Pokój z Tobą! W tym tygodniu realizujemy KROK 12 z naszego najnowszego dzienniczka– uświadomienie, skąd są trudności małżeńskie
Odpowiedz sobie na pytanie:
dlaczego są trudności małżeńskie przy mnie,
co z nimi robię – czy przenoszę winę na współmałżonka, czy oskarżam samego siebie,
czy szukam winy w drugim np. rodzicach, teściach itp.,
czy odpieram od siebie prawdę, że problem jednak jest we mnie.
zadanie -wysłuchaj i rozważ, gdzie są twoje trudności i jak im zaradzić:
Jacek Pulikowski – „Skąd biorą się trudności w relacji małżeńskiej?”
Trudności w budowaniu więzi są oczywiste i naturalne. Kobieta ma wszystko, co potrzebne do budowania więzi, a mężczyzna nie ma nic.
Celem małżeństwa jest wspólna droga do świętości przez budowę komunii osób.
PRZYCZYNY TRUDNOŚCI W RELACJI MAŁŻEŃSKIEJ:
- Niedojrzałość do miłości
- Podjęcie świadomego trudu pracy nad sobą.
Nikt z nas nie będzie dojrzały, jeśli nie podejmie świadomej ascezy. Jeśli ktoś nie odmówił sobie w życiu rzeczy dobrej, to nie odmówi sobie rzeczy złej , kiedy przyjdzie pokusa.
- Postawa indywidualizmu
To, co jest trudnością w małżeństwie jest wezwaniem do wzrostu. Przekroczenie trudności jest wejściem na wyższy poziom więzi. Jeżeli nie mamy wspólnego celu, to całe życie jest trudnością.
- Utożsamianie miłości z uczuciami
Miłość jest decyzją woli. Miłość rodzi dobro i tylko dobro. Jedną z taktyk utrzymania małżeństwa w dobrej kondycji jest dbanie o uczucia, zwłaszcza o uczucia żony.
- Fakt, że nie zdajemy sobie sprawy, że wg pomysłu Pana Boga – jesteśmy inni.
Jeśli nie mamy świadomości, że jesteśmy totalnie inni, to inność traktujemy jako złośliwość, niedopasowanie.
( załączona konferencja od 33 minuty do końca)
- Wzajemne niedocenianie
Przemilczenie dobrych uczynków męża a wytykanie potknięć. Eksponowanie niedociągnięć żony a niedocenianie tego, za co należy się wdzięczność. To rodzi atmosferę prowadzącą do rozpadu więzi. Należy pytać się siebie nawzajem – czy jest ci w domu ze mną dobrze? Czepianie się nie daje motywacji do wzrostu. Wzrost powoduje docenienie, zauważenie, pochwalenie.
- Podejście do domu rodzinnego
Ranimy siebie wypominając wyimaginowane błędy domu rodzinnego ( np. jesteś jak twoja matka)
- Nieumiejętność komunikacji
Małżonkowie rozmawiają osądzając siebie nawzajem, ranią się, bo nie potrafią inaczej. Konstruktywna rozmowa to przejście na 1 os. l.poj.: zabolało mnie to…, było to dla mnie przykre … itp.
Złą rozmową można rozwalić małżeństwo, dobrą rozmową można zbudować małżeństwo.
Dbajmy o to. żebyśmy rozmawiali wtedy, kiedy jesteśmy na to gotowi, w dobrym nastroju iw odpowiednich momentach.
Porozmawiaj o wnioskach z osobą prowadzącą.
Błogosławionego tygodnia!